Zmiana pracy – nabierz więcej odwagi i zrób to rozważnie!

Zmiana pracy to często niełatwy krok ku naszej lepszej przyszłości i ku większemu zadowoleniu. Tym trudniejszy, im dalej pragniemy odbiec od naszego dotychczasowego zajęcia. Choć nawet rozwój kariery czy wspinanie się po dotychczasowej, wcześniej wytyczonej ścieżce nie jest wolne od kolejnych progów, jakie musimy pokonać i kamieni, o które możemy się potknąć.

Tym bardziej chcemy zwrócić Waszą uwagę, na to, że mimo wszystko warto jest się rozwijać, szukać zadowolenia i nie bać się zmiany pracy.

Co zrobić, aby zmiana pracy / stanowiska była łatwiejszym procesem?

Jakie możesz napotkać największe przeszkody na drodze swojej zawodowej zmiany? Jest to oczywiście aspekt indywidualny. Coś, co dla jednej osoby może być bardzo trudne i wiązać się z opuszczeniem swojej strefy komfortu, dla innej będzie przyjemnym wyzwaniem. Znów jeszcze komuś zupełnie inny aspekt będzie zaprzątał głowę i odbierał odwagę do postawienia pierwszego lub kolejnego kroku ku zmianie pracy.

Dodajmy odwagi innym, dodajmy odwagi sobie! Pokażmy jakie zawodowe zmiany są możliwe 🙂

To jest nietypowy wpis, gdyż chcemy przede wszystkim poprosić Was o podzielenie się swoim doświadczeniem w komentarzach. Sam wpis będzie dość krótki. Zachęcamy Was do przeczytania komentarzy oraz do podzielenia się Waszym doświadczeniem.

Jakiś czas temu na jednej z grup przeprowadziłyśmy ankietę, gdzie Panie i Panowie opisywali, jakie etapy rozwoju zawodowego mają za sobą. Przeczytałyśmy o tym, czym się zajmowali, jakie funkcje zawodowe pełnili,  jakie stanowiska piastowali w swoim życiu.

Wśród tych osób były zarówno takie, które zostały wierne swojemu wyuczonemu zawodowi, jak i te, które odważyły się zmienić pracę na bardziej odpowiadającą ich obecnym zapotrzebowaniom, predyspozycjom czy też bardziej odpowiadające stylowi życia, do jakiego te osoby chciały dążyć.

Poprosiłyśmy o zestawienie zawodu wyuczonego, wykonywanego parę lat temu, oraz obecnego. Zobaczcie przykładowe odpowiedzi!

Osoba numer 1: studia architektoniczne –> dziennikarstwo, radio –> pisanie książek własna działalność
Osoba numer 2: wykształcenie gastronomiczne –> kelnerka –> prowadzenie własnej kwiaciarni
Osoba numer 3: studia elektroniczne –> elektronik –> tester oprogramowania
Osoba numer 4: studia psychologiczne –> pracownik biurowy –> księgowość

Zobaczcie tylko tę różnorodność!

Jest jednak coś, co łączy te osoby: wszystkie zgodnie twierdziły, że nie jest łatwo porzucić wyuczony zawód, ale jeszcze gorzej jest tkwić w czymś, co nam nie do końca odpowiada.

Zachęcamy każdego i każdą z Was do podzielenia się skrótowo Waszą zawodową ścieżką i zmianą pracy według wzoru: wyuczony zawód lub kierunek studiów –> pierwsza praca –> kolejna praca –> obecnie wykonywana praca.

Napiszcie w też komentarzu, przez jakie kroki pośrednie przeszliście 🙂

Dodajmy sobie wzajemnie skrzydeł, pokażmy, że zmiana pracy na inny kierunek jest możliwa! Niech osoby, które borykają się z podjęciem decyzji zobaczą, jak różne mogą być zawodowe ścieżki.

I jeszcze coś na deser:

 

Share.

About Author

Poznaj nas! Przedstawiamy się w dziale O NAS! Zapraszamy też do kontaktu!

  • decyzja o zmianie pracy zawsze jest trudna – bardzo ciekawy post

    • Wiele osób niestety często przymierza się do takiej decyzji latami, często warto ten proces przyspieszyć bo można wiele zyskać lu przekonać się, że w poprzednim miejscu było lepiej bo i taka opcja istnieje. Najbardziej niepomocne jest jednak gdybanie …. do odważnych świat należy!

  • Magda Nowińska

    Moja filozofia jest taka, żeby szukać siebie w różnych obszarach. Zaczynałam od myśli, że skończę polonistykę i będę całe życie robić książki. I tak było przez 8 lat. W międzyczasie jednak skończyłam logopedię i neurologopedię i pracowałam z dziećmi. A kiedy urodziły się moje, skończyłam jeszcze podyplomówkę z zakresu edukacji Montessori, byłam doradcą noszenia w chustach i o mało nie wylądowałam na etacie w przedszkolu (czego wciąż nie wykluczam). Pozwalam sobie na zmianę siebie. Warto tylko pamiętać , żeby nie wpaść w pułapkę kolejnych studiów i jeszcze jednego kursu, żeby poczuć się kompetentnym. To się nigdy nie konczy 😉

    • Magda poruszyłaś bardzo ważny temat! Może kolejny wpis będzie właśnie o pułapce studiów …. wiecznych studentów i dokształacania się. Nic jednak nie da tyle, co praktyka i doświadczenie w danym zawodzie. Bycie profesjonalista to jedno ale ciągłe dokształcanie się bez pracy to rzeczywiscie pułapka i często wymówka aby nie ruszyć z miejsca.

      Trzymamy mocno kciuki za twoje zawodowe decyzje! Pochwal się jak już zajdą zmiany 🙂 Każde doświadczenie jest cenne a ty masz bardzo solidne przygotowanie do dalszej drogi!

  • Zmiany są ważne, a te w pracy są szczególnie trudne i wiążą się z wieloma wyzwaniami, ale także są szansą na rozwój i nowe doświadczenia.

    • Wojtek, pochwal się swoją zawodową drogą 🙂 Jakie miałeś największe odkrycia i najważniejsze przystanki?

  • Bea Miko

    O właśnie i to jest clou sprawy, ODWAGA. Czasami nam jej brakuje i tkwimy w czymś, co dawno dobrze by było pożegnać, czekamy do jakiegoś końca lub gdy ktoś podejmie decyzję za nas…. A dobrze robić to, co się czuje i samemu decydować o sobie i swoim losie, nie przeciągać na siłę i słuchać intuicji 🙂

    • Zdecydowanie lepiej jest podejmować decyzje samemu niż czekać co los przyniesie.
      Jakie zawodowe przystanki masz już za sobą? Udało Ci się szybko znaleźć to właściwe miejsce?

  • Mamnatooko.pl.

    U mnie trochę odwagi i ogromne wsparcie od Męża pomogły podjąć decyzję by odejść z pracy…

    • Co robiłaś wtedy a czym zajmuejsz się teraz?

      • u mnie czas i frustracja odegrały głowna role;)

        • W jakim sensie? Czas i frustracja popchnęły w kierunku zmiany czy też ją spowolniły?

?
?