Kto tak naprawdę rządzi światem? 😉

Jest takie ministerstwo, które oficjalnie nie istnieje, chociaż ma ogromny wpływ na nasze decyzje i wybory. Jego siedziba znajduje się w naszych głowach. Rządzą tam stworzenia, które nie znają całej prawdy o świecie, o naszych umiejętnościach, predyspozycjach czy dokonaniach. Ich specjalnością jest za to sianie obawy, strachu, i dokładna wiedza o tym, jak pozostać w wygodnej pozycji, by „nikt się nie czepiał”. Ta instytucja mogłaby nazywać się: Ministerstwo Wypadania i Powinności. Organ ustalający, co wypada, a czego już nie; w jakim wieku należy zmienić pracę, a kiedy jest na to stanowczo za późno; jak można wyglądać i jak spędzać wolny czas, a jak absolutnie nie wypada. Główne rozporządzenia dotyczą tego, co koniecznie powinniśmy robić i w jaki sposób; by spełniać oczekiwania innych. Najczęściej powtarzanym tutaj zdaniem jest „a co ludzie powiedzą?”, a pracownikom tego ministerstwa towarzyszy strach, że robiąc coś inaczej niż to było dotychczas, stracą akceptację świata.

Ograniczenia, zakazy i nakazy

Pewnie poznałeś/ poznałaś tę „instytucję” przy okazji wszelkich zmian w życiu zawodowym lub prywatnym. Pytania o to, co pomyślą inni, co nam wypada, a przez co możemy stracić dobrą opinię, towarzyszą nam szczególnie w momentach wymagających odwagi do postawienia na swoim. Te obawy są całkowicie naturalne! Sęk w tym, że takie Ministerstwo Wypadania i Powinności nie istnieje. Nie ma odgórnie ustalonych nakazów, kto może zmienić pracę, a kto nie; w jakim wieku możesz założyć własną firmę; czy wypada po kilku latach prowadzenia działalności iść na etat; lub czy z taką figurą/ wyglądem/ twarzą/ chaosem na biurku/ perfekcjonizmem/ itd.. możesz starać się o awans.

  • Czy ciebie dotyczą te ograniczenia?
  • Jakie przepisy co „wypada/ nie wypada” słyszysz najczęściej od siebie i od otoczenia?
  • Które z powinności czy przekonań cię hamują?

Ćwiczenie dla ciebie

Weź na tapetę jedną z takich blokujących myśli. Proponuję, byś sprawdził/ sprawdziła ją używając logicznego myślenia i metod zmiany perspektywy. Zapisz to ograniczające przekonanie i odpowiedzi na poniższe pytania:

  • Jeśli ta myśl jest prawdziwa, to co to mówi o mnie?
  • Jeśli ta myśl jest prawdziwa, co to mówi o moim dotychczasowym życiu zawodowym i mojej przyszłości?
  • Jakie są dowody na to, że tak jest?
  • Czy zawsze tak jest?
  • Jak funkcjonuję, kiedy wierzę w to przekonanie?

Kiedy kończyłam studia psychologiczne, byłam przekonana, że „jestem za młoda, by być psychologiem. To nie wypada, żeby tak młoda osoba, zaraz po studiach, pomagała innym.” Ta myśl mnie całkowicie blokowała przed jakimkolwiek działaniem, bo przecież powinnam jeszcze wiele się nauczyć, zanim zacznę komukolwiek pomagać. Tyle, że w tym zawodzie to praktyka czyni mistrza i jedynie prowadząc szkolenia czy terapię można zdobywać kompetencje. Dopiero gdy zadałam sobie powyższe pytania, otworzyły mi się oczy. Czy jest jakiś wiek, który jest już odpowiedni, by być psychologiem? Kto o tym decyduje? Kiedy będę już wystarczająco dojrzała, by uprawiać ten zawód? Takie spojrzenie z innej perspektywy pokazało mi absurd poprzedniego myślenia. Z powrotem przejęłam kontrolę nad swoim rozwojem zawodowym i nie dałam się omamić temu, co i kiedy wypada.

Odwaga do zmian

Być może towarzyszą ci podobne ograniczenia. Być może całe dnie realizujesz to, co „powinieneś/ powinnaś” zrobić, nie zastanawiając się, czy rzeczywiście ci to służy i przybliża do twoich celów. Na naszym portalu stawiamy sobie za cel wyrywanie ze schematów myślenia o pracy. Z naszych doświadczeń i obserwacji jasno wynika, że ryzykując i działając po swojemu możemy odkryć nową wartość, uczynić z czegoś „swojego” czynnik przewagi strategicznej w poszukiwaniu pracy czy staraniu się o awans. Nasze samodzielne decyzje wyróżniają nas spośród innych!

Dlatego właśnie w najbliższych wyborach, tych codziennych, nie tylko 21.10., warto postawić na siebie 🙂

 

Chcesz jeszcze więcej inspiracji?

Share.

About Author

Poznaj nas! Przedstawiamy się w dziale O NAS! Zapraszamy też do kontaktu!

  • Pamiętam, że u mnie początkowo też była obawa o publikowanie tekstów czy artykułów na początku drogi zawodowej, ale to właśnie praktyka, możliwość popełniania błędów czyni człowieka w danej działalności. 🙂

  • Izabela

    ciekawy artykuł

?
?