Czy na Waszej drodze zawodowej też są takie projekty, z których nie umiecie zrezygnować? Niby już czas „zejść ze sceny”, ale serce i dwie ręce wyrywają się do ponownego zaangażowania? W moim przypadku (Monika) takim projektem jest Gala SZLACHETNEJ PACZKI. Zaprzyjaźniłyśmy się w 2013 roku, czyli już po raz szósty współtworzę to niezwykłe wydarzenie!

Gala, jakiej świat nie widział

Dlaczego tak bardzo sobie ją upodobałam? Bo jest inna niż wszystkie, jest na niej miejsce na nieoczywistości, młodych artystów, twórcze kreowanie i doświadczenie wspólnego ducha z tymi, którzy są na niej obecni. To spotkanie wolontariuszy Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości, partnerów biznesowych i medialnych, którzy wspierają te projekty, osób związanych ze sztuką i telewizją. Najczęściej do moich odpowiedzialności należała najprzyjemniejsza i jednocześnie bardzo wyczerpująca kwestia: stworzenie scenariusza! Zawarcie w trzech godzinach całego przekazu Szlachetnej Paczki, świętowania sukcesów projektu i docenienia każdej zaangażowanej osoby to nie lada wyzwanie. Tym bardziej, że publiczność nie może się nudzić, wręcz powinna być non stop zaskakiwana, wzruszana i wciągnięta w spektakl.

Chcesz wiedzieć, jak nam to wychodziło?
Zobacz, jak wyglądała Gala SZLACHETNEJ PACZKI 2017!

To nie tylko mega kreatywny projekt…

Jest jeszcze jedna rzecz, która budzi we mnie najmilsze wspomnienia i od zawsze była powodem, by zaangażować się w tworzenie Gali Szlachetnej Paczki. To nasz swoisty dream team, w którym nauczyłam się, co znaczy dobra i efektywna współpraca w zespole. Szkoda byłoby tę wiedzę zostawić dla siebie! Mamy dla Ciebie kilka bardzo prostych kwestii, o które możesz zadbać, by zwiększyć efektywność pracy w swoim zespole. Oczywiście, w literaturze znajdziesz o wiele więcej przykładów (polecamy chociażby przystępnie napisaną książkę Rafała Szczepanika), i warto do niej sięgnąć, tymczasem łap nasze sprawdzone wskazówki!

Gala Szlachetnej Paczki i jej dream team

Sercem naszego zespołu kreatywnego, który przez pięć lat pracował razem, było pięć osób. Po tych latach wzajemnego testowania się, obserwowania i docierania, współpraca układała się nam znakomicie. Ba, do teraz wciąż mamy dobre relacje 🙂 Dzięki czemu mogliśmy stworzyć taki zespół?

WZAJEMNE ZAUFANIE DO SWOICH KOMPETENCJI

Wiadomo, że każdy z nas miał przypisane pewne zadania, a dzieliliśmy je ze względu na to, w czym każdy jest dobry. Ważne było to, co działo się potem: każdy z nas ufał, że drugi daje z siebie wszystko i zna się na swoim obszarze. Nie było miejsca na wzajemne podważanie swoich kompetencji, drwiny, szyderstwo czy chamskie docinki. Dzięki temu mogliśmy działać efektywnie, bo skupialiśmy się na celu, a nie fochach.

DYSTANS DO SIEBIE

Jednocześnie dużo z siebie żartowaliśmy, bo znaliśmy się już na tyle, by móc sobie powiedzieć, co można zrobić lepiej. W sytuacjach trudnych informacji zwrotnych ratowało nas poczucie humoru, i niepisana zasada: nie obrażamy się!

DOBRE INTENCJE

Żeby można było efektywnie współpracować, w naszym dream team pielęgnowaliśmy w sobie wiarę, że druga osoba miała dobre intencje. W sytuacjach, gdy ktoś zapomniał, nawalił, zrobił inaczej niż się umawialiśmy, powiedział za dużo albo właśnie nie powiedział, mieliśmy dla siebie pokłady wyrozumiałości. Myślę, że bez tego już druga Gala Szlachetnej Paczki nie byłaby taka fajna 😉

JASNY PODZIAŁ DECYZYJNOŚCI

W samym dniu Gali, podczas prób, ustawiania świateł, sprawdzania scenografii, czasówki i multimediów, panowało spore zamieszanie. Nieraz zdarzały się sytuacje kryzysowe i wtedy było jasne, kto z nas podejmuje ostateczną decyzję. Dwie godziny przed rozpoczęciem eventu na taką skalę (minimum 1300 osób) nie ma miejsca na przepychanki, kto ma rację. To było tym istotniejsze, że dream team składał się z czterech facetów i mnie!

BUDOWANIE, A NIE BURZENIE

Kiedy tworzyliśmy scenariusz (może kiedyś zdradzę, jak się do tego zabieraliśmy), każdy pomysł był dobry. Jak w klasycznej fazie zielonego światła w burzy mózgów, budowaliśmy na naszych pomysłach, zamiast je odrzucać jako głupie, nieciekawe, trudne do zrealizowania czy niepasujące do koncepcji. Każdy rok współpracy uczył nas, że najczęściej najbardziej trafione były te idee, które – bez tej zasady – na pewno byśmy zdusili w zarodku.

LUBIMY SIĘ

Tak najzwyczajniej i po prostu. To z jednej strony większe wyzwanie, by współpracować z dobrymi znajomymi, ale u nas się sprawdziło. Powód jest bardzo prosty: kreatywność rozbudza się wtedy, gdy mamy poczucie bezpieczeństwa, w atmosferze otwartości, akceptacji i zabawy. To jednoczesne nastawienie na cel (zorganizowanie wspaniałej Gali) i na relacje między nami (lubimy się do dzisiaj!) przyniosło w naszym przypadku oszałamiające efekty.

Co jeszcze dorzucisz do naszej listy?

 

Ps. Piotrek, Hubert, Krystian, i mnóstwo innych wspaniałych osób – dziękuję! <3

Share.

About Author

Poznaj nas! Przedstawiamy się w dziale O NAS! Zapraszamy też do kontaktu!

  • Z przyjemnością obejrzałam (dwa razy hehe), bo już od paru lat zawsze z nadzieją na dobro przystępuję do tek akcji 🙂 Brawo!

    • Ja (Monika) oglądam przynajmniej raz w miesiącu, żeby sobie odświeżyć tamte emocje 🙂

  • Nie schodźcie ze sceny, ever 🙂
    Fajna z Was ekipa, a jeszcze fajniejsze, że swoją energię dokładacie do pieca tej akcji!

  • To jest meeega akcja i od lat jej kibicuję!

  • Świetna akcja. Szczerze przyznam, że myślałam nad tym, aby w przyszłym roku do niej dołączyć. W tym niestety miałam trochę problemów zdrowotnych i nie zdążyłam 🙁

  • Mamnatooko.pl.

    Genialna akcja! Całym sercem wspieram takie przedsięwzięcia. Cieszy tez to, ze tak wielu ludzi bierze czynny udział. Brawo Wy!

  • Anna Mach

    Ta akcja jest swietna, a samo to, że mozesz uczestniczyc w czyms tak super musi byc niesamowita 🙂

  • Genialna jest ta akcja! Fajnie, że tak łączy ludzi 😉

  • W przyszłym roku dołączamy do Darczyńców! Koniecznie! <3

  • Bardzo ciekawa jest ta akcja! 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Zazdroszczę udziału

  • Taka akcja to spore przedsięwzięcie, wyzwanie i nauka 🙂

  • Najważniejsze by uczestniczyć w czymś co nas pasjonuje i co lubimy i wtedy uczucia i emocje są fanatastyczne aż chce się robić 🙂

    • Zdecydowanie! Dlatego Monika tak zaangażowała się w Galę Paczki 🙂

?
?